Dziewczyny, tak sobie czytam Was i przypomniało mi się, że kobiety w mojej rodzinie mają tendencję do powstawania żylaków. Mam o tym wspomnieć przy następnej wizycie mojej ginekolożce?
Moja mama mówiła mi kiedyś, że brała tabletki anty i powiększyły się jej...
Wiek: 24 Dołączyła: 02 Mar 2009 Posty: 426 Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro 30 Gru, 2009 22:26
johanella napisał/a:
i ta choroba wyklucza tamta i nie da sie jej wyleczyc.
jaka choroba wyklucza jaką?
Nie możność wyleczenie, nie oznacza od razu śmierci, np. z cukrzycą ludzie żyją często po kilkadziesiąt lat. Z zakrzepicą też, jasne, że zdarzają się przypadki śmiertelne, ale nie wszytkie kończą się śmiercią.
[ Dodano: Sro 30 Gru, 2009 22:28 ] pszczolica dzięki
Zakrzepica wyklucza sie z żylakami przełyku. Przez to nie da sie jej wyleczyc. Tato bedzie mial chyba teraz przeszczep watroby, ale moze obedzie sie bez. Ale juz raz otarł się o śmierc.
Ale jestem dobrej mysli:)
U nas w rodzinie plącze się gen trombofilii. Ja mam wyniki krzepliwości dobre, ale lekarz i tak mi odradził hormony (i tabletki i plastry).
Co nie zmienia faktu, że zanim się dowiedziałam, że jestem w grupie ryzyka, to brałam tabletki przez jakieś 7 lat i nic mi się nie działo.
_________________ Life is what happens when you have different plans
Preparaty o niskich dawkach hormonów świetnie się sprawdzają jako antykoncepcja u pań dojrzałych, a jednocześnie dają szansę łagodnego przejścia do okresu klimakterium. Kobiety po 40., nawet 45. roku życia mogą zapewnić sobie komfort hormonalny, regularne cykle, uwolnić się od dolegliwości związanych z przekwitaniem, a w chwili, gdy płodność zaniknie, przejść na hormonalną terapię zastępczą.
Dokładnie chodzi o pigułkę zawierającą naturalny estradiol, czy więc aby na pewno biorąc te tabletki kobieta w okresie menopauzalnym zapewni sobie regularne cykle? Chyba jakaś sprzeczność tutaj jest czy ja coś źle interpretuję?
Wiek: 22 Dołączyła: 23 Lut 2009 Posty: 116 Skąd: Kraków
Wysłany: Nie 30 Maj, 2010 12:44
Dziewczyny podjęłam decyzje o powrocie do tabletek i chciałabym zabrać się do tego troche lepiej niż za pierwszym razem tzn wykonać wszystkie potrzebne badania czy jeżeli zrobie je na własną rękę i pójde z wynikami do lekarza to będzie chyba ok prawda ? aha i jakie badania dokładnie najlepiej zrobić oprócz morfologii, prób wątrobowych i poziomu cholesterolu ?
aha i jakie badania dokładnie najlepiej zrobić oprócz morfologii, prób wątrobowych i poziomu cholesterolu ?
układ krzepnięcia krwi, usg ginekologiczne i usg piersi, cytologia i to by było na tyle
_________________
"Kto ci powiedział, że wolno się przyzwyczajać?
Kto ci powiedział, że cokolwiek jest na zawsze?
Czy nikt ci nie powiedział, że nie będziesz nigdy
w świecie czuł się jak u siebie w domu?"
Wiek: 22 Dołączyła: 23 Lut 2009 Posty: 116 Skąd: Kraków
Wysłany: Sro 09 Cze, 2010 12:13
Jestem już po badaniach krwi (układ krzepnięcia, próby wątrobowe, cholesterol całkowity) Jutro odbieram wynik i idę do ginki. Myślicie, że jak usg dowcipne miałam robione w listopadzie i wszystko było w jak najlepszym porządku to jest konieczność powtarzać je teraz ? Bo nie ukrywam, że zależy mi na czasie, chciałabym jutro dostać tabsy, żeby móc je brać od najbliższego cyklu.
I mam pytanie. Może trochę głupie ale czy jest jakaś grupa hormonów przy których istnieje mniejsze prawdopodobieństwo wystąpienia stanów depresyjnych?
Bo muszę przyznać, że na yasminelle i novynette nie czułam się psychicznie najlepiej, miewałam straszne dołki, byłam okropnie płaczliwa.
A Twoja lekarka nie ma w gabinecie sprzętu do robienia USG, nie możesz zrobić tego zaraz na miejscu?
Jeśli chodzi o drugie pytanie to ja właśnie zmieniłam z tego samego powodu yaz, miałam ogromne wahania nastrojów, stany depresyjne, nerwowość, no i lekarka mi powiedziała, że z jej obserwacji wynika, że właśnie spora grupa kobiet decydujących się na zmianę tabletek z drospirenonem (yasmin, yasminelle, yaz ) robi to właśnie z powodu wahań nastrojów. Ale wiadomo, są kobiety których to nie będzie dotyczyło i dla których będzie to tabletka idealna.
dziewczyny, jak to jest,
mysle ze historie moja i moich cudacznych jajniokow znacie
w skrocie- jedej jajnik zdrowy, drugi z cechami policystycznych jajnikow, miesiaczki przedpigulkowe byly nieregularne obfite, teraz po pigulkach- jeden okres na ktory czekalam ok 75dni, bardzo skapy, trwal 2 dni
gin uwaza ze powinnam brac diane/syndii
czy faktycznie tak jest?
oczywiscie przejze jeszcze ten temat5, choc juz kiedys to robilam, ale tak z waszego wlasnego doswiadczenia//wyczucia?
_________________ Ardua prima via est.
Aikataika [Usunięty]
Wysłany: Pon 22 Lis, 2010 17:57
Biorę Yasmin już rok, ale mam stany depresyjne, co 2-3 tygodnie silne ataki bólu głowy, problemy ze snem, jestem ciągle zmęczona. Poza tym mam słabe libido, ale przy depresji to sprawa drugorzędna dla mnie. Chcę po prostu mieć lepsze samopoczucie.
Chcę zmienić tabletki i zastanawiam się, który składnik jest odpowiedzialny za te moje problemy?
Czy zmieniać poziom estrogenu czy zamienić drospirenon na coś innego – tylko na co?
Mój lekarz przepisuje to, co chce pacjentka i nie robi żadnych badań, tylko taką loterię, ale w chwili obecnej nie mogę iść do innego.
Proszę o Wasze sugestie, co do tabletek. Mój typ hormonalny do niczego nie pasuje.
Z tego co pisze Aikataika to chyba jednak warto zmienić tabletki. Mogę tutaj zacząć wyliczać antyforumki, które miały podobne objawy np. przy Yasminelle. Myślę, że lekarz zasugeruje zmianę generacji, np na III. Oczywiście samej nie warto mieszać.
_________________ No sense of doubt for what you could achieve.
I'd help you out, I've seen the life you wish to live.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum