Antyforum
dla wszystkich, którzy wiedzą, skąd się biorą dzieci i wiedzą, co robić, by się nie brały ;)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Drodzy użytkownicy! FAQ, regulamin, spis tematów i szukajka nie gryzą!! Zachęcamy do korzystania :)
 wyniki jako: posty, tematy

wlasciwosci pigulek roznych generacji + dobor wlasciwej pig.

Poprzedni temat «» Następny temat
wlasciwosci pigulek roznych generacji + dobor wlasciwej pig.
Autor Wiadomość
Czarownica 


Wiek: 30
Dołączyła: 02 Mar 2009
Posty: 492
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro 08 Sie, 2012 22:13 


Ja bym zmieniła, bo po co by mi były pigułki, na których mam zerowe libido, bez sensu ;)

a zmieniać metodą prób i błędów, raczej
 
 
OnaOla 

Dołączyła: 24 Lip 2009
Posty: 79
Wysłany: Czw 09 Sie, 2012 07:54 


Wiem i to mnie denerwuje mojego chłopaka też.
On bedzie przyszłym lekarzem, wiec sam chce zobaczyc czemu takie cos sie dzieje i sie dowiedziec jakie najlepsze byly by tabletki w takim razie :P Nie wiecie ile moga kosztowac badania wysokosci hormonow? (czy jak to sie tam nazywa) myslicie ze to cos da?

Pojde do lekarza pogadam z lekarzem i zobacze :P Boje sie zmienic na poczatku studiow bo moze byc zle...
 
 
Czarownica 


Wiek: 30
Dołączyła: 02 Mar 2009
Posty: 492
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 09 Sie, 2012 08:14 


nikt nie robi profilu hormonów, bo raz kosztuje to kupę kasy, dwa to i tak loteria
 
 
Guzik 


Wiek: 32
Dołączyła: 09 Paź 2006
Posty: 1921
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Czw 09 Sie, 2012 08:51 


OnaOla napisał/a:
On bedzie przyszłym lekarzem, wiec sam chce zobaczyc czemu takie cos sie dzieje i sie dowiedziec jakie najlepsze byly by tabletki w takim razie :P


to zależy tylko i wyłącznie od organizmu.
Postaraj się wybrać jeden temat i w nim opisać swoje problemy, bo już w kolejnym muszę Ci pisac, zebys zmieniła tabletki.
Jesli lekarz nie chce robić badań, to go też zmień ;)
_________________
/Nic odkrywczego nie powiem - po prostu wiem, że nic nie jest takie, jak nam się wydaje, a niektóre sądy na własny temat mogą się okazać nieprawdziwe./
 
 
Sherry 

Dołączyła: 20 Sie 2012
Posty: 53
Wysłany: Wto 21 Sie, 2012 10:57 


Dziewczyny, pisalam już na wątku Daylette i nie chce tu sie powtarzac.
Ale zapytam jakies nowe wiesci w sprawie IV generacji wzgledem ryzyka zakrzepicy?

A Qlaira to też przeciez IV generacja? A Medinette, która?

Idę w czwartek do gin, zmienic daylette (pierwsze opakowanie), ktore pani doktor przepisla mi na prosbe, zeby tabsy wybrac takie, ktore najmniej szkodza na żyly... :shock:
Niestety wtedy jeszce nie bylam obczytana w temacie nowych tabletek :lol:
 
 
Justyce 


Wiek: 34
Dołączyła: 22 Kwi 2005
Posty: 1584
Skąd: wszechświat równoległy
Wysłany: Wto 21 Sie, 2012 12:29 


Jakiś czas temu szukałam info o IV gen., właśnie w kontekście Qlairy. Niestety tylko na angielskiej wikipedii (więc źródło nieszczególnie rzetelne) znalazłam info, że właśnie przypadek połączenia walerianianu estradiolu i dienogestu ma niby mniejszy wpływ na krzepliwość krwi. Był link do artykułu, który miał przedstawiać te badania, ale szczerze mówiąc, nie ogarnęłam go. Sam producent mimo wszystko pisze w ulotce o ryzyku zakrzepicy, więc raczej trzymałabym się starej prawdy, że II gen. jest najmniej ryzykowna. Z drugiej strony - jest też po prostu najlepiej zbadana.
_________________
If I had been born twins, they would have hated each other.

-----------------------------------------

 
 
Sherry 

Dołączyła: 20 Sie 2012
Posty: 53
Wysłany: Wto 21 Sie, 2012 13:58 


Justyce, właśnie Twoja wypowiedż o Quilarze mnie tak podniosła na duchu 8)
"W ramach wyszukiwania informacji na temat tych pigułek znalazłam coś takiego:
http://www.mims.co.uk/new...-contraceptive/
I jeszcze oprócz tego kilka innych artykułów, w których była mowa o porównaniu Qlairy z Microgynonem pod względem ryzyka zakrzepicy i ponoć różnicy między tymi preparatami nie ma."

Artykuł wydaje się byc ok? :roll:

A o ryzyku zakrzepicy to chyba wszędzie jest w ulotkach, w II gen też powinni o tym pisac...
 
 
Justyce 


Wiek: 34
Dołączyła: 22 Kwi 2005
Posty: 1584
Skąd: wszechświat równoległy
Wysłany: Wto 21 Sie, 2012 16:51 


Sherry napisał/a:
o ryzyku zakrzepicy to chyba wszędzie jest w ulotkach, w II gen też powinni o tym pisac...

No i piszą.
Tyle że II generacja jest po prostu najlepiej zbadana, bo najstarsza z dostępnych na rynku.
_________________
If I had been born twins, they would have hated each other.

-----------------------------------------

 
 
Adorable 

Dołączyła: 15 Lut 2013
Posty: 54
Wysłany: Pią 15 Lut, 2013 22:32 


Witam:) Mam 20 lat, od dwóch miesięcy przyjmuję Yasminelle z powodu PCOS, jest to moja pierwsza antykoncepcja. Tabletki zostały przepisane na podstawie badań. Poza bólem piersi z początku dobrze tolerowałam tabletki. Natomiast w połowie 1 op. zaczęły się pojawiać inne skutki uboczne. Obecnie zmierzam ku końcowi przerwy po 2 op.. Skutki uboczne, jakie mi przeszkadzają to bardzo wzmożony apetyt oraz huśtawki nastroju, no i może trądzik. Od zawsze mam problemy z utrzymaniem stałej wagi ciała, dieta nie jest mi obca. Odkąd biorę Yasminelle jestem ciągle głodna, powoli zaczynam tracić kontrolę nad jedzeniem. Nigdy nie stanowiło dla mnie problemu odmówienie sobie jedzenia, a teraz sama nie wiem co się ze mną dzieje... Bardzo mnie to frustruje. Na szczęście na razie przytyłam tylko kilogram, ale boję się, że za jakiś czas może się to gorzej zakończyć. Mam też wrażenie, że jestem napuchnięta, zmagam się ze wzdęciami. Podobnie rzecz ma się z huśtawkami nastroju- sama siebie nie poznaję. Miewam okropne humory. Z jednej strony często czuję się przygnębiona, a z drugiej mam wrażenie, że zaraz wybuchnę. Dziwnie się czuję, jakbym w ogóle sobą nie była. Najgorzej jest w trakcie przerwy, dosłownie wariuję :roll: Myślałam nad zmianą tabletek... 2 tyg. temu byłam u gin. po receptę. Stwierdziłyśmy razem z lek., że spróbuję jeszcze wziąć 3 op., jeśli stwierdzę, że nie dam rady dłużej ich brać, to zmienimy. Tylko tutaj nasuwają się moje wątpliwości. Lekarka powiedziała, że może mi zaproponować Jeanine, ale one mają więcej estrogenów, więc i skutków ubocznych może być więcej :( Zaczęłam się bardzo obawiać tej zmiany... Z jednej strony czuję, że nie dam rady brać tych Y., ale boję się, że na J. będzie jeszcze gorzej. Nie wiem zupełnie co robić... Bardzo proszę o poradę.
 
 
speechless 

Dołączyła: 29 Lis 2012
Posty: 21
Wysłany: Pią 15 Lut, 2013 23:31 pigułki :)


też mam 20lat, powiem Ci tak... mimo tego, ze rezygnuje teraz z pigułek ze względu na skutki uboczne (miedzy innymi humory, ale u mnie też występują zaparcia, i ból piersi) własnie z Yasmminelle które biorę od miesiąca, a przechodziłam na nie własnie po Jeanine . Jeanine to była masakra na początku jak pamiętam, miałam potworne bóle w piersiach, nie do opisania, żyły powychodziły mi na dekolcie strasznie i były tym większe im zbliżał się okres, ale ból w piersiach mrowienie i kłucie było potworne, budziłam się w nocy z płaczek na łózku obok chłopaka, bo nie byłam w stanie obrócić się na bok, nic ni byłam w stanie zrobić, ale lekarka mi zaleciła branie ich na początek przez 3, 4 miesiące a potem zmiane na Yasminelle, przy tych Yasminelle jest o niebo różnica, ale mimo wszystko dalej zaparcia, bóle piersi - chodz o sstokroć mniejsze niż przy tamtych . Ale wiesz, podobno każdy inaczej reaguje na tabletki anty - ja reagowałam tak. Ból w piersiach wspominam najgorzej, bo nie mogłam przez niego spać.

Zawsze przez 3op jeanine dostawałam okres na 3dzień z odstawienia, natomiast po 4 op nie dostałam go - lekarka powiedziała, że tak bywa po TYCH jeanine własnie, ze czasem moze nie być okresu (ale wiadomo co ma się już na myśli -,-)

Ja bym na Twoim miejscu brała jeszcze to 3 opakowanie, ponieważ mimo wszystko, przy jeanine też własnie pierwszy miesiąc był najgorszy, najboleśniejszy potem było coraz lepiej, ale przy Yasminelle - ulga po prostu jak chodzi o piersi .

Co do apetytu nie wypowiem się - na mnie szczególnie jakoś nie działają te tabletki, jak chodzi o to, ale drętwienie kończyn, zaparcia, i bolesność piersi troche mnie odepchnęła od pigułek. Teraz własnie kończe Yasminelle, i jak na razie nie mam zamiaru brać dalej.


pozdrawiam!
_________________
/ Speechless
 
 
Guzik 


Wiek: 32
Dołączyła: 09 Paź 2006
Posty: 1921
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Sob 16 Lut, 2013 09:09 


speechless, nie ma reguły, ze koleżanka zareaguje tak samo na tabletki.
Każdy organizm jest inny, każdy reaguje inaczej.

Adorable, niestety skutki uboczne występują często przy tabletkach i 3 opakowania, a najlepiej 4 to jest minimum, zeby sprawdzić, czy one ustąpią i będzie ok.
Jeśli będziesz zmieniać pigułki co 3 opakowania, to mozesz mieć przy każdych nowe skutki uboczne.
A o swoich wątpliwościach dotyczących Jeanine rozmawiałaś z lekarką?
_________________
/Nic odkrywczego nie powiem - po prostu wiem, że nic nie jest takie, jak nam się wydaje, a niektóre sądy na własny temat mogą się okazać nieprawdziwe./
 
 
Idunn 


Dołączyła: 01 Lip 2007
Posty: 721
Skąd: Wrocław
Wysłany: Sob 16 Lut, 2013 10:32 


speechless napisał/a:
Zawsze przez 3op jeanine dostawałam okres na 3dzień z odstawienia
krwawienie :wink: nie mamy okresu na tabletkach
 
 
speechless 

Dołączyła: 29 Lis 2012
Posty: 21
Wysłany: Sob 16 Lut, 2013 11:36 


i tu i tu następuję łuszczenie błony śluzowej macicy jak przy normalnej miesiączce .
ale mówimy na to krwawienie a nie miesiączka - zgoda , mój błąd.
_________________
/ Speechless
 
 
Adorable 

Dołączyła: 15 Lut 2013
Posty: 54
Wysłany: Sob 16 Lut, 2013 14:12 


Guzik napisał/a:
speechless, nie ma reguły, ze koleżanka zareaguje tak samo na tabletki.
Każdy organizm jest inny, każdy reaguje inaczej.

Adorable, niestety skutki uboczne występują często przy tabletkach i 3 opakowania, a najlepiej 4 to jest minimum, zeby sprawdzić, czy one ustąpią i będzie ok.
Jeśli będziesz zmieniać pigułki co 3 opakowania, to mozesz mieć przy każdych nowe skutki uboczne.
A o swoich wątpliwościach dotyczących Jeanine rozmawiałaś z lekarką?

Aha, dziękuję za odp. Właśnie też tak podejrzewam, że pewnie najlepiej by było wziąć jeszcze 2 op. Czy wystarczy, że poczekam cierpliwie do połowy 4 op. (tzn. wezmę je całe oczywiście, ale chciałabym iść do lek. gdzieś w połowie op., bo później nie dam rady)? Ale nie wiem, w ogóle jest to możliwe, że ten nadmierny apetyt i huśtawka nastroju po prostu minie? :wink: Chociaż w sumie, teraz, w trakcie 2 op. np. ból piersi był już mniejszy. I jeszcze jedno pytanie mam, czy to normalne, że krwawienie z odstawienia jest takie samo jak naturalna miesiączka- równie bolesne (czyli bardzo...) i obfite? Lek. mówiła, że powinno się to zmienić jeszcze, bo na ogół krwawienie jest mniej bolesne i mało obfite...
Jeśli chodzi o moje wątpliwości, to nie rozmawiałam na ten temat z lekarzem jeszcze. Lek. się mnie pytała czy chcę już (po 2 op.) zmienić tabletki czy mogłabym jeszcze spróbować wziąć 3 op. i wtedy zdecydować, na co przystałam. Później stwierdziła, że mogłaby mi zaproponować Jeanine dodając, że one jednak mają więcej estrogenów i ryzyko wystąpienia skutków ubocznych jest większe, co jeszcze bardziej mnie zmotywowało do dania szansy Yasminelle :P
 
 
Szczęściara 

Wiek: 26
Dołączyła: 15 Kwi 2008
Posty: 900
Skąd: Zabrze
Wysłany: Sob 16 Lut, 2013 14:45 


Poczekaj, do połowy 4. opakowania powinno wystarczyć.

Ja miałam na początku takie samo krwawienie jak zwykły okres. Później było już tylko lepiej. Oprócz tego, przez pierwsze dwa tygodnie koszmarnie drętwiały mi nogi, ale to również minęło.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum

Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 11