Wychowankowie byli nieco zdziwieni, kiedy weszła tam grupa kilkunastu osób

'Zwiedzaliśmy' cały budynek, pokoje chłopaków, klasy, sale gimnastyczne, ich wystawy, itd.
Są tam chłopcy w wieku 13-21 lat. Można było z nimi chwilę porozmawiać, zapytać, jak się czują tutaj. Bardziej ufni i otwarci byli Ci młodsi. Doczytałam się teraz, że jestem tam też schronisko dla nieletnich, no i wspomniany już poprawczak.
Jako, że prawie już mieszkam w tym mieście, to mogę napisać Ci, jak to wygląda z punktu zwykłego mieszkańca
Chłopcy mają wiele ciekawych zajęć, poprawczak ma własną salę gimnastyczną, gdzie mogą pograć sobie z innymi chłopakami z zewnątrz- byłam raz z chłopem na treningu siatkówki u nich. Zachowują się normalnie, są ze sobą zżyci podczas gry, chcą grać dobrze i najlepiej wygrywać ciągle, ale porażkę też potrafią przyjąć

Widać, że interesują się tym, znają przepisy, taktykę. A ich wychowawcy z powodzeniem startują w amatorskiej lidze w siatkówkę w tym mieście.
Często wychodzą na miasto z opiekunami, to do kina, to znów na basen czy na lody. Wyjeżdzają na różne turnieje do Czech, starują w zawodach międzyuczelnianych.
O znalazłam-
http://www.zpisdn-raciborz.pl/index.php