dziewczyny, potrzebuje wsparcia psychicznego....
trzy miesiące biorę piguły, ale z okazji przyjmowania innego leku zabezpieczałam sie też gumą albo przerywany (wiem wiem, żadna metoda)
od tygodnia idziemy na całość.... nie wspomne że się cholernie boję...i tak pewnie będzie do pierwszego krwawienia...jeśli dostanę....
bo od półtora tygodnia czuję się jakby ktoś po mnie walcem drogowym przejechał...:(
śpiaca na potegę, tak mi jakoś słabo i mdławo, jem za trzech...:(
ale endokrynolog zwiększyła mi dawkę euthyroxu...własnie półtora tygodnia temu i się pocieszam że może te złe samopoczucie to reakcja przystosowawcza... samam nie wiem....
i boję się testu zrobić :(:(
ps. ze stresu pomyliłam wątki, proszę o przeniesienie...
_________________
Życie nie powinno byc podróżą do grobu z intencją, aby dostać się tam bezpiecznie w atrakcyjnej i dobrze zakonserwowanej postaci...
Jest raczej ślizganiem się z boku na bok, z czekoladą w jednej dłoni, winem w drugiej, ciałem gruntownie wyeksploatowanym, totalnie wyczerpanym i z krzykiem... rozkoszy...
C. [Usunięty]
Wysłany: Sro 04 Lip, 2007 10:15
Jeśli zabezpieczałaś się dodatkowo podczas brania leku i 7 dni po zakończeniu kuracji, to nie powinnaś być w ciąży. Ale jeśli stosowałaś stosunek przerywany, to nic nie może być pewne:) Hm, mogłabyś zrobić test, ale to zależy, ile czasu minęło od "niebezpiecznych" stosunków. Jeśli 2 tyg lub dłużej, to możesz wybrać się do apteki. A Twój strach nie ma tu nic do rzeczy - trzeba się było bać przy stosunku przerywanym - brutalne, ale prawdziwe;)
bo od półtora tygodnia czuję się jakby ktoś po mnie walcem drogowym przejechał...:(
po 1,5 tyg ciaza nie daje sie we znaki.
patrzac na pogode, sama bym spala 24h na dobe. ale tak jak sama mowisz, endokrynolog zadzialal i moze twoj organizm sie przystosowuje?
mysle, ze bedzie ok. zapamietaj to co teraz czujesz, ten stres. nastepnym razem nie zgodzisz sie na przerywany.
[ Dodano: Sro 04 Lip, 2007 11:31 ]
a za ile dni ma byc krwawienie?
Może...mam nadzieję...:(
na ten przerywany to sie skusilismy bo mimo adnotacji na ulotce leku jednak wypowiedzi na tym forum były takie że działanie zaburzające jest minimalne, no i doktorzy mówili że nie wpływa....
wiem, że nadzieja matką głupich, ale każda matka kocha swoje dzieci, nie?....
_________________
Życie nie powinno byc podróżą do grobu z intencją, aby dostać się tam bezpiecznie w atrakcyjnej i dobrze zakonserwowanej postaci...
Jest raczej ślizganiem się z boku na bok, z czekoladą w jednej dłoni, winem w drugiej, ciałem gruntownie wyeksploatowanym, totalnie wyczerpanym i z krzykiem... rozkoszy...
Lekarzom radziłabym nie ufać w tym względzie - oni potrafią powiedzieć, że penicylina nie wpływa na pigułki o_O
Ale w ramach pocieszenia powiem, że poważne interakcje leków z pigułkami to mniej niz 5% wszystkich wpadek na pigułkach:)
Myślę, że to po lekach. Ja tak po wielu reagowałam. Ciąża dopiero po czasie może dawać takie objawy.
_________________ "Czemu się budzę o czwartej nad ranem i włosy Twoje próbuję ugłaskać? Lecz nigdzie nie ma Twoich włosów... Jest tylko blada nocna lampka..."
byłam wczoraj u lekarza, powiedziałam że się bardzo kiepsko czuję, opisałam wszystkie objawy. Pani doktor rzekła że to mogą być sprawy emocjonalne, a poza tym jej słowa: "a kto w dzisiejszych czasch się dobrze czuje?"
No ale po tym jak spiorunowałam ja wzrokiem oprzytomniała, zleciła pakiet badań z krwi, głównie zwiazane z ciśnieniem, bo po zmierzeniu okazało się że mam sporo za wysokie i pusciła wolno...
(swoją drogą nie wiedziałam że przy nadcisnieniu objawami mogą być senność i zmęczenie - zawsze myslałam że odwrotnie)
a że mnie nie uspokoiła, to z obawy zrobiłam teścik pre-...wyszedł negatywny, a że ostatni niebezpieczny stosunek był półtora tygodnia temu to chyba wynik wiarygodny , jak myslicie? bo potem siedem dni posuchy, a że było to akurat te siedem dni potrzebnych na dodatkowe zabezpieczenie po odstawieniu leku to późniejsze igraszki były bezpieczne...z tego co wiem...
...chociaż jako ze to moje pierwsze przygody z pigułkami "tak do końca" to tak jak pisałam do pierwszego krawienia pewnie jeszcze bedę sie denerwowała...
ale dzięki za wsparcie...
a tak apropo testów: dlaczego wyników nie należy odczytywać po kilku godzinach? tzn. zastanawiam się czemu wtedy możliwe jest pojawienie sie tej drugiej kreseczki? przecie test reaguje na obecność hcG, czyżby w "odstałym" moczu ten hormon sie nagle pojawiał?
_________________
Życie nie powinno byc podróżą do grobu z intencją, aby dostać się tam bezpiecznie w atrakcyjnej i dobrze zakonserwowanej postaci...
Jest raczej ślizganiem się z boku na bok, z czekoladą w jednej dłoni, winem w drugiej, ciałem gruntownie wyeksploatowanym, totalnie wyczerpanym i z krzykiem... rozkoszy...
nata33 [Usunięty]
Wysłany: Sob 11 Sie, 2007 15:57
hej mam pytanko czy moge czuc sioe pewna jesli mam po tabletkach pastinor duo juz 6 dzien krwawienie ??jest to juz przyspieszona miesiaczka!cyz nie powinam isc do lekarza jesli mam tak dlugo?Jak sadzicie ??Czy moga jeszcze na mnei dzialac tabletki po poltora tygodnia,że strasznie bola mnie jeszcze plecy i nogi ??
nata33, poczytaj troche forum było było było wiele razy pisane
_________________ Kiedy odejdę zostaniesz sam, sam jak ja gdy jeszcze byłam. A.Kobiec
foxy [Usunięty]
Wysłany: Sob 11 Sie, 2007 16:16
nata33, a kiedy bralas postinor ?
krwawienie to jeden ze skutkow ubocznych brania postinoru i moze trawac roznie. a normalny okres powienin sie pojawic w okolicach twojej spodziewanej miesiaczki.
nata33 [Usunięty]
Wysłany: Sob 11 Sie, 2007 17:01
hej ja brałam pastinor 31lipca i dostałam krawienie po 5 dnaich po wzieciu i trwa jzu to krawienie 6 dzien ..na moje to miesiaczka,ponziewaz ja mam nie reguralna a poprzednia dostałam 16lipca
[ Dodano: Nie 12 Sie, 2007 11:28 ]
hej dziewczyny no i mam delement:(Tabletk iwziełam 31lipca po 30 godz,pozniej po 5 dnaich dostałam krawienie,ktore trwalo do dzisiaj rowne 6 dni.Na moje to byal miesiaczka.Ale najbradizje boje sie tym,że mam nadal rozne objawy bole glowy i plecow np co to ma oznaczac czt ktoś moze wie ??
mam nadal rozne objawy bole glowy i plecow np co to ma oznaczac czt ktoś moze wie ??
1. masz niewygodny materac i się nie wysypiasz, stresując się niby ciążą
2. żyjesz w wiecznym stresie i chodzisz w napięciu
3. za dużo myslisz o tym, że jesteś w ciązy, mając 6 dzień krwawienie
4. zamiast myśleć o seksie wcześniej a nie myśleć o konsekwencjach, trzeba bylo uważac na lekcjach bilogii, a jeśli już nie uważałaś, to proponuje zamiast zadawać niezliczone pytania na forum, POCZYTAć JE, bo przynajmniej dzięki informacjom na nim, poznasz swój organizm i pozbędziesz się swoich dziwnych myśli i ciągąt do zadawania ciądle tych samych pytań ! Weż się w garść i pij mleko, które rozlałaś, a na drugi raz, jako dziecko, za seks się nie bierz.
PS. Sorki za wredne uwagi, ale każdy ma swoją wytrzymałość.
_________________ Nie polemizuj z idiotą - najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pobije doświadczeniem.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum