hm... mam problem - tzn sie zastanawiam, a nie wiem gdzie to wpisac
ostatnio zauważyłam, że... nie umiem lezec przytulona, "na łyżeczki", gdy jestem twarza do pleców. Ogolnie nienawidze byc twarza do pleców, zwlaszcza takich przesłaniajacych mi świat, jak ma R

, no ale czasem tak jakos wyjdzie.
Reka zewnetrza - spoko, ale... nie mam pojecia co zrobic i jak ułozyc reke wewnetrzna

ostatnio mi z deczka zaczeła dretwiec :/ hm... musze kiedys spróbowac z reka pod głowa(pod poduszka)
wiem ze to głupi problem, no ale... nie mam z kim sobie o tym pogadac