Mam takie pytanie:
dziś mam pierwszy dzień okresu,w związku z wczorajszą wizytą u gina powinnam wziąć dziś pierwszą tabletkę.
Ale że gardło bolało mnie niemiłosiernie,to poszłam dziś do lekarza i co się okazało mam poważnie zaczerwienione gardło,chore zatoki itd, wiec dostałam amotaks.Tak się zastanawiam czy warto zaczynać branie anty teraz?czy może zacząć do kolejnego opakowania?
bo w sumie na 21 dni brania,przed 14 będę musiała się dodatkowo zabezpieczać...
dodam że gin przepisał mi yasminnelle więc dlatego pytam w tym temacie
_________________
Co to znaczy kochać mężczyznę? To znaczy kochać go na przekór sobie, na przekór niemu, na przekór całemu światu. To znaczy kochać go w sposób, na który nikt nie ma wpływu.
Wiek: 24 Dołączyła: 06 Sie 2007 Posty: 431 Skąd: inąd
Wysłany: Wto 14 Wrz, 2010 15:28
olkaj87, ja również wolałabym poczekać. To opakowanie i tak by było stracone.
_________________ " (...) Bo ja biegam po polach mojej dzikiej świadomości.
I wołam, krzyczę: tu nie ma nienawiści i złości!
To jest wolności miejsce, moje serce pełne jest miłości
Nic więcej."
zmieniłam wreszcie tabletki... tylko jeszcze nie wiem czy dobrze bo nie zaczęłam brać yasminelle... wczesniej chodzilam do innego ginekologa i dostalam novynette na dobry poczatek... przez caly czas brania tabletek czyli okolo 4 lata nie mialam zadnych skutkow ubocznych, no moze na ostatni rok przesunal mi sie troszeczke okres ale ogolnie wszystko bylo na miejscu.. wlasciwie nie bylo roznicy czy biore tabletke czy nie, no i dodam ze caly czas palilam papierosy... teraz mialam przerwe, leci 4 miesiąc i poszlam do ginekologa po porade... no i dostalam yasminelle... czy to prawda ze podczas spozywania yasminelle jestem bardziej narazona na ryzyko zakrzepicy... dodam ze mam bardzo niskie cisnienie i po novynette wcale mi sie nie podnioslo... po kawie czy papierosach tez wcale mi nie skacze... z natury jestem bardzo ospala....
naczytalam sie tych skutkow ubocznych po yasminelle i chyba troche panika i stres... ale skoro po novynette mi nic nie bylo to poczekam pare dni na okres i lykne te yasminellki nowy ginekolog bardzo zachwalal:)
a jeszcze malo tego gdzies dzisiaj przeczytalam ze jakas dziewczyna po yasminelle udaru dostala i nie mogla chodzic i mowic... i ze sa one na liscie worst pills w usa... jakas masakra...
Ja brałam novynette przez 2 lata i zaczęły się problemy z naczyniami,miałam cieżkie i obolałe nogi, pękały naczynia - miałam pajączki i zasinienia. Biegałam od gina do lekarza pierwszego kontaktu i skończyło się na tym ,ze biorę DIH, a gin zmienił novynetki na yasminelle. Biorę trzecie opakowanie i jest ok, pajączki bledną, nogi nie bolą. Moja rada jest taka : nie czytać ulotek
A tak poważnie to chyba każdy organizm jest inny i trzeba obserwować siebie i zareagować szybko, kiedy dzieje się coś niedobrego, co nie znaczy,że u Ciebie musi się coś dziać.
kanapka [Usunięty]
Wysłany: Wto 21 Wrz, 2010 17:14
czesc, dzisiaj lekarz na podstawie wywiadu i badania ginekologicznego wypisał mi yasminelle.
dodam, ze mam 17 lat. Jak to wyglada w praktyce? jest szansa na ciaze wieksza niz 1 na sto? zdarza sie to? troche sie o to cykam, chociaz i tak bedziemy na wszelki uzywac jeszcze przez jakis czas gumek.
Jak wykupisz tabletki z apteki, to przeczytaj ulotkę. Będziesz wiedziała co i jak. Bo widzę, żeś zielona w temacie totalnie mogłaś ginekologa zapytać - to przecież podstawa.
Jak się stosuje tabletki prawidłowo, to nie zachodzi się w ciążę.
kanapka [Usunięty]
Wysłany: Wto 21 Wrz, 2010 20:14
w ulotce nic nie ma na temat skutecznosci. Pytalam ginekologa powiedzial ze skutecznosc jest 99prc i jezeli wlasnie jak mowisz, zazywam tabletki prawidlowo nie mam szans na ciaze.
ale nie zrobil mi badan hormonalnych, wiec moga byc zle dobrane?
Najpierw pytasz o cos a potem sie okazuję, że lekarz odpowiedzial...
To czy sa dobrze czy źle dobrane nie ma wplywu na skuteczność, jedynie na efekty uboczne
_________________ "Kobieta musi mówić żeby wiedziała co myśli."
kanapka [Usunięty]
Wysłany: Wto 21 Wrz, 2010 20:48
bo pytam sie Was, ogolnie nie lekarza czy wiecie jak to wyglada w paraktyce! czy spotkalyscie sie z czyms takim!
mam pytanie i w tym temacie bo tych tabletek.... jezeli dotalam okres teraz i jeszcze nie wiem czy to okres bo tak leci cos dziwnego, to jezeli chce braca tabletke rano to moge wziac ja jutro?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum