Witam wszystkie panie używające Yaz
Jestem użytkowniczką Yasminelle od ok. 3 lat. Wczoraj byłam u pani ginekolog i zaproponowała mi przejście na Yaz ze względu na to, że odchodzi się już od schematu 21+7, a 24+4 jest 'bezpieczniejszy' bo się nie myli pierwszego dnia nowego blistra. Dała mi dwie recepty, na Yaz i na Yasminelle i że mam się zastanowić i wybrać w aptece. Wybrałam i kupiłam Yaz. I teraz moje pytanie (prawdopodobnie przewinęło się już tu nie raz, ale w innym kontekście

)
1. We wtorek tj. 18.05 kończę blister Yasminelle. Okres mam ZAWSZE w sobotę. Gin powiedziała, że pierwszą tabletkę Yaz mam przyjąć w niedzielę

Nie wiem z czego jej to wynikło... Pytałam jeszcze parę razy kiedy, żeby się upewnić, no ale w niedzielę, czyli wychodzi 5 dni przerwy między ostatnią Yasminelle i pierwszą Yaz. Tak ni w kij ni w ...

Później jak sobie popatrzyłam w kalendarz, to wymyśliłam, że może tak wyliczyła, żeby tabletki aktywne zawsze kończyły mi się we wtorek, tak jak to było z Yasminelle? Ciągłość zabezpieczenia chyba będzie zachowana, bo to tak, jakbym po prostu skróciła przerwę z 7 do 5, prawda?
2. Czy mimo tego, że Yasminelle i Yaz mają dokładnie ten sam skład, to mogę się obawiać jakichś skutków ubocznych, albo innej reakcji organizmu na nie?
Z góry dziękuję za odpowiedź.
PS: w Sopocie Yasminelle 33,99zł a Yaz 35,99zł