Hej

Baaardzo dawno tu nie byłam, ale poczułam się w końcu zmuszona. Piszę tutaj ponieważ temat bardzo pasuje, a nie chciałam zakładać nowego. Otóż... Ostatnio trochę poplątałam branie tabletek. zapomniałam wziąć tabletki w drugim tygodniu brania i zorientowałam się dopiero przy braniu kolejnej z blistra. Z recepty dowiedziałam się, żeby wziąć i tak pominiętą i następną i że wszystko powinno być ok. Ale mądra ja (nie wiem jak mogłam do tego dopuścić, nigdy mi się to nie zdarza) kolejnego dnia znowu zapomniałam wziąć... :/ i wzięłam po dokładnie 12 godzinach...:/ Czy mogę liczyć, że jest wszystko ok, czy dwie takie wpadki potraktować poważnie i przez najbliższy tydzień zabezpieczać się dodatkowo? teoretycznie postąpiłam zgodnie z receptą, zmieściłam się w 12 godzinach. Ale nie wiem co w sytuacji kiedy zrobiłam to tak zaraz po sobie ? :/