jest juz temat o zakupach, z ktorych jestesmy zadowolone, nie ma tylko takiego, w którym opowiemy czego nie warto kupowac, a to informacja rownie cenna:)
do dziela
z tego co soebie przypominam to zakupiłam tusz caligraphy (to było chwile temu ale tak mnie to zbulwersowało ze do teraz to apomietam).Wydałam ponad 25 zł i byłam tak niezadowolona ze szok,oczywiscie przereklamowane, grzebyk w ogole nie dizala - ogolnie lipa.
a teraz mam probke plynu do zmywania oczu Vichy i powiem ze tez nie za szczególnie, biorac pod uwage ta firme
w 1000% zgadzam sie co do kremu avonu(rozstepy nie zniknely) i sunsilka(po szamponie wlosy byly beznadziejne) i w sumie jeszcze beznadziejnym dla mnie okazal sie szamponherbal esences zielony...na szczescie kupilam go w komplecie razem z odzywka i dzieki temu byl do przezycia ale jak kiedys nie chcialo mi sie odzywki nakladac to wlosy mialam normalnie jakby ktos je czyms lepkim polal..ani sie rozczesywac nie chcialy i byly straszliwie suche...beznadzieja
u mnie sie nie sprawdzil sunsilk fioletowy (wlosy wygladaly jak przetluszczone);
Zgadzam sie w pelni.Z szamponow sunsilk ten jest w mim odczucia najgorszy.MA prostowac wlosy...a po nim wlosy wygladaja dokladnie jakby przetluszczone byly.Szczegolnie jak sie uzyje po myciu sunsilk odżywke bez splukiwania fioletową... Nie polecam.
_________________ " Niech żyją szaleńcy. Nieprzystosowani. Buntownicy. Możecie ich cytować, nie zgadzać się z nimi, gloryfikować ich lub oczerniać. Nie możecie tylko jednego: ignorować ich. Ponieważ to oni są motorem zmian. Oni popyjachą naprzód ludzkość. I choć wielu uzna ich za wariatów, my dostrzeżemy w nich geniuszy. Ponieważ tylko ludzie wystarczająco szaleni, by przypuszczać, że mogą zmieniać świat, naprawdę go zmieniają".
tak mi sie jeszcze przypomnialo ze zakupem ktorego chyba najbardziej zalowalam byl samoopalacz z avonu...przeczytalam chyba z 10razy wszytsko co o jego stosowaniu bylo i zabralam sie do dziela...pisalo zeby dokladnie rozprowadzac..no to juz...smaruje smaruje...od czasu do czasu porzadnie rece myje co by nie miec pomaranczowych i co??? budze sie rano i jestem w laty!! no cholera jasna a do tego dlonie w kolorze marchwi a co lepsze tylko na wewnetrzej czesci bo na zewnetrznej oczywiscie biale...normalnie dramat
Kitsune [Usunięty]
Wysłany: Sob 14 Maj, 2005 23:28
Odżywki i szampony Gliss Cure (cz jaktotam się pisze), te z reklam połam nożyczki. to samo co po sunsilku fioletowym, plus to, że wogóle nie schną. Taki bonus.
Na marginesie po sunsilku moja rodzicielka miała cudowne, mięciutkie, prościuchne, no żywcem z relkamy wyjęte. A ja - paskuda w biały dzień.
hmm, dziwne bo ja sunsilka fioletowy bardzo lubie, ale amm suche wlosy i sa po nim fajne:)
szmpony i odzywki gliss kur z serii polam nozyczki jeszcze bardziej - jak dla mnie po prostu super!
za to beznadziejna jest odzywka elvive (elseve?) citrus cr czy jakos tak! katastrofa!!
skonczyl mi sie piling Ziaji i wyslalam mame do skelpu no i kupila Eveline "Slim extreme 3D spa!" żel peelingujacy pod prysznic.
jest okropny tzn. nie do mojej celulitusowej dupy,te drobinki pilingijace sa strasznie delikatne i w ogole nie czuje zeby mi cos tam zdzieralo-jak sobie robilam piling ziaja to jak wychodzialm to moja pupka byla az czerwonba tak darlo a ten to w ogole nic nie czuje.
ja jestem bardzo zdegustowana
balsam do ust h&m-"pachnial" niby malinowo-czysta chemia,po nalozeniu usta piekly i wysuszaly sie.przeciwienstwo pielegnacji
Dzieki za cynk bo juz mialam ochote kupic taki balsamik z h&mu ............. bo ladnie pachnial
ale skoro mowisz ze nie warto to nie
Narazie mam 2 ogromne febry na ustach i nie moge sie niczym smarowac
A co do zakupu którego żałuje
Ostatnio kupilam sobie cienie do powiek JOKO... I trzymaja sie na moich powiekach zaledwie 2 godziny i nawet ladnie ale potem kila..wiec nie warto moim zdaniem
_________________ " Niech żyją szaleńcy. Nieprzystosowani. Buntownicy. Możecie ich cytować, nie zgadzać się z nimi, gloryfikować ich lub oczerniać. Nie możecie tylko jednego: ignorować ich. Ponieważ to oni są motorem zmian. Oni popyjachą naprzód ludzkość. I choć wielu uzna ich za wariatów, my dostrzeżemy w nich geniuszy. Ponieważ tylko ludzie wystarczająco szaleni, by przypuszczać, że mogą zmieniać świat, naprawdę go zmieniają".
Wiek: 28 Dołączyła: 22 Kwi 2005 Posty: 374 Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 27 Cze, 2005 14:46
Juliette,dla mnie byl beznadziejny,ale po prostu moze mnie uczulil albo cos...nie wiem.
do ust polecam zdecydowanie tisane,balsam body basics,pomadke bebe albo po prostu blyszczyki inglot sprint.a mam malego fiola na punkcie pielegnacji ust i ciagle cos kupuje
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum