Mój ginekolog na prośbę o zmianę tabletek z powodu ujemnego libida przepisał mi Yasmin mówiąc, że im więcej estrogenów, tym mniejsze problemy z libido. Ja to tylko powtarzam, osobiście nie mam pojęcia jak to działa.
Zatem wystarczy odczekać tydzień, żeby ochrona wróciła po antybiotyku, a później już luz blues?
Wiek: 29 Dołączyła: 27 Lut 2008 Posty: 49 Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 02 Sie, 2010 23:00
myszak napisał/a:
Mój ginekolog na prośbę o zmianę tabletek z powodu ujemnego libida przepisał mi Yasmin mówiąc, że im więcej estrogenów, tym mniejsze problemy z libido. Ja to tylko powtarzam, osobiście nie mam pojęcia jak to działa.
myszak, nie wiem jak to jest, ale mnie po tabletkach z większą ilością estrogenów libido runęło w zastraszającym tempie, a po Yasmin to już w ogóle byłam niedotykalska Ale może u Ciebie będzie lepiej Z moim libido najlepiej było na Nuva Ring, który ma najmniejszą ilość estrogenów (0,015).
pentelka, nawet mnie nie strasz. Ja pełna nadziei jestem co do tego Yasmin. Skoro Harmonet, który ma 0,02 czyni ze mnie gorę lodową, to co dopiero Yasmin, który ma 0,03.. Aaa!
a jak ma do siebie "zapomniana" tabletka ktora rozpoczyna nowe opakowanie ?
jesli 8-ego dnia nie wzielo sie 1-szej tabletki rozpoczynajacej NOWE opakowanie to 9-ego dnia nalezy przyjac 2 tabletki ?
ewentualne stosunki z przerwy beda zabezpieczone czy nie ?
qop, pisałam Ci już w PW.
Po I - stosunki z przerwy nie będą zabezpieczone
po II - ULOTKA MÓWI, że w przypadku zapomnienia należy jak najszybciej zażyć zapomnianą tabletkę nawet wtedy, jeśli oznacza to przyjęcie dwóch tabletek jednocześnie.
dzydzy [Usunięty]
Wysłany: Sob 14 Sie, 2010 11:11
We wtorek zdażyło mi się zapomnieć (ok 13-14h) 7 tabletki z opakowania. Teoretycznie 7 tabletka to 1 tydzień, ale ja po ostatnim opakowaniu nie zrobiłam przerwy (wakacje) wiec była to moja 28 tabletka z rzędu.
Po tej przygodzie kochałam sie z chłopakiem w piatek (i kilka dni przed zapomniana tabletką)
Teraz pytanie: traktować to jako 1 tydzień i brac escapelle i modlić się, żeby nic nie było
czy tez traktowac to jako przedłuzony 3 tydzień i poprostu nie robic przerwy (znów).
Dodatkowo powiem, że po tym listku miałam przejsc z Mercilonu na Yasmin i nie wiem czy jesli nie zrobie przerwy a zmienie produkt to czy antykoncepcja bedzie zachowana.
ps. escapelle mam pod reka, ale nie chce truc niepotrzebnie organizmu co robic?
dzydzy, jeśli nie zrobiłaś przerwy między tymi opakowaniami i dobierzesz to opakowanie do końca (więc jeszcze 14 tabletek), to powinnaś postępować tak jak w 2. tygodniu. Nie ma powodu do brania Escapelle.
dzydzy [Usunięty]
Wysłany: Sob 14 Sie, 2010 11:58
czyli nie robiąc przerwy między jedym a drugim opakowaniem przedłużam tak jakby 2 tydzień?
dzydzy, pierwszy tydzień jest traktowany jako 1-wszy, ostatni jako 3-ci, a te po środku jako 2-gi. Nie ważne ile ich jest.
eruina [Usunięty]
Wysłany: Pon 16 Sie, 2010 18:26
Pomóżcie!
Od dwóch miesięcy zażywam Novynette i wszystko było ok, ale 9 dni temu miałam operację na szczękę i po długo dochodziłam do siebie w szpitalu więc jeden dzień w ogóle nie wzięłam tabletki (2 tydzień brania). Od następnego brałam już normalnie po jednej (zapomniałam o tym, że w takim przypadku powinnam wziąć podwójną dawkę następnego dnia), ale ze względu na dużą opuchliznę i liczne konstrukcje ortodontyczne w buzi, nie mam 100% pewności, że każda tabletka trafiła od razu do żołądka, mogło być tak że weszła mi np. za aparat na podniebieniu i różne takie. Generalnie po kilku dniach (około 5) zaczęłam plamić na czerwono, najpierw troszkę, a teraz już tak jakbym miała okres mało obfity. W zeszłym miesiącu też taki miałam więc to chyba okres. A ja przecież nie skończyłam jeszcze tego opakowania, zostały mi 2 tabletki (+ ta pominięta). Co mam zrobić? Odstawić i zacząć brać nowe opakowanie za 7 dni? Czy skończyć i odczekać czy jak? Proszę pomóżcie...
inuska [Usunięty]
Wysłany: Pon 16 Sie, 2010 18:51
przeterminowana tabletka,stosunek,problem z prezerwatywą
Mam takie zapytanie. Od 6 lat łykam Harmonet. Nigdy nie zapomniałam, nie zwróciłam - ogólnie łykałam przykładnie.
Teraz przytrafiła mi się taka sytuacja - powinnam połknąć 1 tabletkę z nowego opakowania w sob, ale zapomniałam je zabrać. W schowku samochodu znalazłam kilka starych tabletek, tylko że były przeterminowane - ważność marzec 2008. Długo nie myśląc połknęłam ją a następnego dnia połknęłam już kolejną z właściwego, dobrego opakowania.
Problem jest tylko w tym, że w sob kochałam się z facetem i przytrafiło się nam coś dziwnego - prezerwatywa została we mnie :/ Oczywiście natychmiast ją wyjęłam i była ona pełna, ale odrobinę nasienia znalazłam na swoich udach. I nie wiem czy to było to co 'wypłynęło' w trakcie wyjmowania jej czy może 'wypłynęło' zanim ją wyjęłam?
Teraz się obawiam i zastanawiam czy w takiej sytuacji jest szansa na to, że mogłam zajść w ciążę?
Inuska, teoretycznie przyjęłaś wszystkie tabletki, ale mówiąc szczerze nie wiem jak z tą przeterminowaną tabletką
Może idź do lekarza po tabletke "po" tak na wszelki wypadek?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum