Właśnie się obcięłam, że w sobotę wieczorem nie wzięłam tabletki(Harmonet), wzięłam w niedzielę i dzisiaj. W niedzielę rano kochałam się. W ten czwartek powinnam zrobić przerwę na krwawienie. Minęły 72 godziny, Postinor nie zadziała. Co robić? Czy miałam owulację? Czy organizm mógł potraktować tę sobotę jako początek przerwy?
Ostatnio zmieniony przez rholna Wto 02 Sty, 2007 17:13, w całości zmieniany 1 raz
Pominięta 1 tabletka w trzecim tygodniu
Możne Pani wybrać jedną z następujących możliwości, bez potrzeby stosowania dodatkowych metod antykoncepcyjnych:1. przyjąć pominiętą tabletkę jak najszybciej (nawet jeśli oznacza to jednoczesne przyjęcie dwóch tabletek), a kolejne o zwykłej porze. Rozpocząć przyjmowanie tabletek z następnego opakowania od razu po dokończeniu aktualnego, czyli bez 7-dniowej przerwy między opakowaniami. Krwawienie z odstawienia wystąpi u Pani po dokończeniu drugiego opakowania, ale w dniach przyjmowania tabletek może pojawić się plamienie lub krwawienie,lub2. można również nie przyjmować już tabletek z aktualnego opakowania, zrobić 7-dniową lub krótszą przerwę (trzeba również wliczyć dzień, w którym pominięto tabletkę), po której należy kontynuować zażywanie tabletek z następnego opakowania. Jeżeli wybierze Pani ten sposób postępowania, będzie Pani zawsze rozpoczynała kolejne opakowanie w tym samym dniu tygodnia.
ps. a tytul to malo adekwatny do tresci
Pianka [Usunięty]
Wysłany: Pon 04 Gru, 2006 20:54
przepraszm za tytuł, mam mętlik w głowie.
czy mam teraz wziąć tą tabletkę z soboty? czy lepiej nie robić przerwy i zacząć kolejne opakowanie? przeczytałam to wszystko, dzięki. ale tak od siebie poradźcie i poweidzcie: mogło dojść do owulacji?
Własnie - na co masz ten antybiotyk brać? Może nie jest konieczny (ja np bronię się przed antybiotykami, no chyba że już naprawdę trzeba...) albo jeśli to np na gardło, to może ci przepisać taki w psikadełku do stosowania miejscowo.
Jeśli masz możliwość, to zacznij brać antybiotyk co najmniej 7 dni po pominięciu tabletki. No i podczas kuracji antybiotykowej i przez tydzień po zabezpieczaj się dodatkowo.
_________________ Zła wypowiedź? To tylko skróty myślowe!
Antybiotyk ma być na zapalenie krtani, więc może - jak napisała Witch - poproszę o Bioparox zamiast Amoksiklavu. Na razie daję radę bez antybiotyku, ja też bronię się przed nim rękami i nogami ZAWSZE, często mi się udaje wyzdrowieć bez niego, więc czemu nie tym razem? Jestem w stanie nie brać antybiotyku do czasu, aż zapalenie krtani ewentualnie przejdzie w jakieś zapalenie płuc. Dziś wezmę pierwszą tabletkę z kolejnego opakowania, bez robienia przerwy. Ale schizy mam nadal, zwłaszcza w nocy. Dzięki za odpowiedzi!
Moja koleżanka w ten sposób właśnie się załatwiła i ledwo udało jej się nie iść do szpitala z powodu zapalenia płuc. Bioparox mi akurat zawsze pomagał.
Pianka [Usunięty]
Wysłany: Pią 08 Gru, 2006 20:01
Obeszło się bez antybiotyku, pomaga mi Hascosept. Wczoraj wzięłam pierwszą tabletkę z nowego opakowania bez robienia przerwy. Dziś zaczęłam nieznacznie plamić. Zadam teraz pewnie durne dla Was pytanie: czy to możliwe, że jednak jestem w ciąży? Nie chcę tak schizować przez całe święta.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum