Finka, siostra po usuwaniu ósemki przez tydzień jadła jedynie miekkie rzeczy, bo tak ją bolało. Dlatego póki nie jest konieczne, może lepiej się wstrzymać?
_________________ Kobieta nikczemna, wiarołomna, podła, by zwodzić zrodzona tworem jest szatana...
dina delusi, ja bym się skonsultowała jednak ..
Anne, wiem, wiem, nie ma reguły. Ja też miałam być spuchnięta i obolała, a nic takiego nie ma miejsca.. a jak sobie przypomnę ile stresu mnie to kosztowało, jak musiałam się uczyć a ja o zębie myślałam.. masakra
Ósemki, ósemki Mi wyszły na wierzch dopiero 2. Ból z tym związany w moim przypadku jest do wytrzymania. I tak nijak się ma do tych miesiączkowych Problem miałam jak 1. ósemka wyskakiwała (o czym nie wiedziałam, nie wyczuwałam w ogóle), a bolała szóstka. Zrobili mi rentgen, dentystka powiedziała, że ósemka krzywo rośnie i promieniuje na szóstkę, ale nic nie zrobimy, skoro jej jeszcze nie widać nawet Samo z siebie przeszło dina delusi, nie martw się Ja na Twoim miejscu bym poczekała.
_________________
ehhh [Usunięty]
Wysłany: Sro 17 Cze, 2009 18:35
Ile placicie za dentyste (przeglad, leczenie zeba, wyrwanie zeba) w takich miastach jak Katowice, Gdansk, Poznan - chodzi mi o wieksze miasta ale nie Warszawe. ?
dina delusi, Jedną miałam usuwanę (horror, + chirurg rzeźnik), druga czeka (bo za dużo stresu na raz nie jest wskazane, a magisterka czeka,...) czasem poboli, chyba raz ze dwa tygodnie dawała się we znaki, sachole i inne żele pomagały plus jakieś tabletki i dało się wytrzymać . Teraz jest ok, ale na wakacje, po obronie idę usuwać 8. Na Twoim miejscu poczekałabym, bo różnie bywa, jednym ból trwa tydzień i po sprawie, a inni dłużej się skarżą na jakieś dolegliwości po usuwaniu.
Mam straszną dziurę w zębie Możliwe, że mam odsłonięty nerw.. Ząb boli przy naciśnieciu, nawet językiem.. Myślicie, że to zapalenie? Czy coś gorszego?
Wiem, że muszę iść do dentysty. Jutro postaram się dotrzeć. Strasznie się boję dentystów i uciekam zwykle w poczekalni.. Jutro też boję się iść..
Gejsza [Usunięty]
Wysłany: Pią 21 Sie, 2009 19:26
Olcia jeżeli boli to znaczy, że jeszcze żyje jak jest nerw odsłonięty, to zapewne lekarstwo dodstaniesz i plombe.
lena190 [Usunięty]
Wysłany: Sro 02 Wrz, 2009 14:05
Dziś zauważyłam, że wyrasta mi ząb mądrości... Z opowieści wiem, że to okropnie boli... Jest jakaś zasada? Czy on boli od razu jak tylko się pojawia? Bo u mnie już malutki kawałek widać i jeszcze nic nie czuję. Ech boję się, że trafię do dentysty i będzie mi go wyrywać
mnie nie bolalo wyrastanie zebow madrosci :]
bolalo, gdy przy jednym zrobil sie stan zapalny. drugi wyrosl niespodziewanie i w ogole tego nie czulam. ale obydwa mam wyciete, bo rosly krzywo i istniala mozliwosc, ze mi skrzywia reszte zebow.
wiec lena190 idz do dentysty, niech zrobi zdjecie i podejmie decyzje, czy zostawiac czy usuwac
_________________ welcome to our world, we are the wasted youth and we are the future too.
Mnie ząb mądrości rośnie już od kilku miesięcy, rośnie, rośnie i końca nie widać. Ale ani razu mnie nie bolał, nie czuję go wcale, postępy we wzroście widzę jedynie w lusterku. Nie byłam z nim jeszcze u dentysty, bo nie sprawiał mi żadnego problemu. Dlatego myślę lena190, że na razie nie powinnaś się przejmować.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum