Antyforum
dla wszystkich, którzy wiedzą, skąd się biorą dzieci i wiedzą, co robić, by się nie brały ;)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
 Ogłoszenie 
Drodzy użytkownicy! FAQ, regulamin, spis tematów i szukajka nie gryzą!! Zachęcamy do korzystania :)
 wyniki jako: posty, tematy


zwierzyniec natalenki

Poprzedni temat «» Następny temat
zwierzyniec natalenki
Autor Wiadomość
enka 

Wiek: 24
Dołączyła: 23 Sty 2009
Posty: 119
Skąd: z daaaleka :)
Wysłany: Sob 04 Wrz, 2010 17:42 




Wiesz dużo racji w tym co napisałaś. Tylko gdy kupowaliśmy psa tak dawno temu nie pomyśleliśmy o tym żeby dać ją na szkolenie :)
_________________
 
 
Vivien 


Wiek: 26
Dołączyła: 17 Paź 2006
Posty: 196
Skąd: inąd
Wysłany: Sob 04 Wrz, 2010 17:48 


Psa nie trzeba dawać na szkolenie, można, a nawet trzeba go szkolić samodzielnie.

I nie ma psów złośliwych, złych, podstępnych ani wrednych. To nie ludzie. Psy są tylko odpowiednio poprowadzone, albo źle poprowadzone. Niepożądane zachowania psa to wyłącznie wina właściciela, a opowiadanie jak to pies na złość robi, to zrzucanie z siebie odpowiedzialności.
_________________
 
 
enka 

Wiek: 24
Dołączyła: 23 Sty 2009
Posty: 119
Skąd: z daaaleka :)
Wysłany: Sob 04 Wrz, 2010 17:54 


Maja w dzień nie zrobi nic, w nocy tak jak pisałam - sporadycznie.
Już tak myślałam z rodzicami, że może zamiast późnym popołudniem, podawać jej drugi posiłek wcześniej. Ja już nie wiem ;) z 8 letnim psem będzie ciężko coś zdziałać, tak myślę. (chyba że się mylę)
_________________
 
 
Vivien 


Wiek: 26
Dołączyła: 17 Paź 2006
Posty: 196
Skąd: inąd
Wysłany: Sob 04 Wrz, 2010 18:08 


Z każdym psem da się coś zdziałać, jeśli się tylko chce.

Poza tym pies to nie maszyna, Wy też wydalacie zgodnie z zegarkiem, a jak Wam się zechce o nieprzepisowej porze, to macie zakaz wejścia do ubikacji?

Żaden normalny pies nie zanieczyszcza własnego gniazda, to jest instynktowne i pies ma to od urodzenia - z tym że dla szczenięcia pojęcie gniazda zawęża się do miski i miejsca, w którym się śpi, dopiero wraz z pracą nad psem i jego wiekiem to pojęcie się poszerza.
Skoro psinie zdarza się to sporadycznie, to znaczy, że doskonale wie co i jak.

Każdy normalny pies w nocy śpi, więc jeśli nagle drapie w drzwi, to znaczy, że ma coś ważnego do powiedzenia, w 99% wypadków znaczy to "chciałabym do ubikacji, wypuść mnie proszę". W końcu psina nie może wytrzymać i załatwia się na dywan. Pomyśl sobie jak ona musi się męczyć, skoro ostatecznie załatwia się tam, gdzie nie powinna. Jak Ty musiałabyś się męczyć, żeby narobić na środku pokoju.

Większość psów w takiej sytuacji informuje właściciela o tym, że mu wypadła taka niespodzianka, więc to późniejsze drapanie oznaczało "uwaga, kupa w domu, fuj, trzeba to sprzątnąć".

Psy są naprawdę mądre, tylko trzeba nauczyć się ich słuchać i z nimi komunikować.
_________________
 
 
Zoe 


Wiek: 27
Dołączyła: 28 Kwi 2005
Posty: 262
Skąd: krakow
Wysłany: Sob 04 Wrz, 2010 22:35 


wracajac do problemu z psem, który wstaje zbyt wcześnie i chce sie bawiec miałam to samo z wszystkimi moimi psami jakie miałam :)
zawsze mieliśmy na to jeden sposób :)
udawać, ze nie słyszymy próśb :)

dochodziło do tego, że mój poprzedni jamnik leżał na kołdrze i wypatrywał najmniejszego drżenia powieki, jak sie ktoś ruszył to koniec :) zostawał zalizany :)
wiec każdy miał taktykę, żeby nie dać po sobie poznać, że nie śpi ;)
po kilku miesiącach pies uznał, że to nie przyniesie skutku i zaczął spać tak długo jak my.

nie dziwię się, ze pies nie znosi łązienki.
też bym nei znosiła
jakby wszyscy a w szczególności inne psy szły spać do pokoju a mnie by ktoś zamykał w łazience.
nigdy przenigdy bym się nie pozwoliła zamknąć!!!

nienawidziłabym tej łazienki ze wszystkich sił!!!!!

zreszta pierwszy raz się spotykam z trzymaniem szczeniaka w łazience, bo sika.
a uwierz mi szczeniaków w moim domu było mnóstwo :)
ajk się zesika to trzeba posprzątać :)

szczeniak w 2 dni się nauczy sikać na gazetę/podkłady.
nie musi być zamykany w łazience i wszystkim to odradzam.

zachowanie twojego spa mi się nie wydaje ani trochę dziwne szczerze mówiąc.

nie kumam czemu jeden pies śpi w pokoju a drugi zamknięty w przedpokoju.
weź go do siebie, połóż mu legowisko koło łóżka i jak się obudzi spuść rękę do łóżka, potarmoś z nim w półśnie zabawkę, uspokój go głaskaniem.
niech zaśnie u ciebie.
to młody pies, daj mu trochę ciepła.

ja nie jestem zwolennikiem pokazywania psu gdzie jego miejsce, zamykania go w różnych pomieszczeniach.
psy też potrzebuja bliskości.
nie rozumiem też stwierdzenia, że pies zrobił kupę na złość :)

po pierwsze, psy z natury nie są złośliwe, po drugie, żeby użyć takiej amunicji trzeba mieć pełny magazynek :lol:
_________________
 
 
natalenka 

Dołączyła: 04 Maj 2009
Posty: 343
Wysłany: Nie 05 Wrz, 2010 09:01 


Zoe napisał/a:

zreszta pierwszy raz się spotykam z trzymaniem szczeniaka w łazience, bo sika.
a uwierz mi szczeniaków w moim domu było mnóstwo :)
ajk się zesika to trzeba posprzątać :)

Chodzi o to, że jak był całkiem mały, mu to nie przeszkadzało, było późno to sam szedl do łazienki, bo tam miał spokoj i nikt go już nie męczył zabawą :)
Ja większość takich psow znam. U mnie są otwarte przestrzenie, kuchnia z pokojem, gdzie spał w dzień. A w pokoju wiadomo - wykladzina, łazilby po całem domu, sypialnia rodzicow tez nigdy zamknieta nie jest. A on naprawdę często sikal... A w lazience - sporadycznie.
Dywany kojarzył jako szmatkę, na której mógl sikać i nie mogl sie odzwyczaić, nieraz zapominal, czasem mu się zdarzy teraz, ale to już naprawdę rzadko.


Zoe napisał/a:

nie kumam czemu jeden pies śpi w pokoju a drugi zamknięty w przedpokoju.

Yyy... A gdzie to napisalam? Gibson spi w moim pokoju w nocy, żeby nie lazil po calym domu, bo wlazi rodzicom na lozko, przeszkadza, a u mnie spi spokojnie. (do 6rano). Dzeki ma poslanie w kuchni, ale on łazi zawsze po całym domu w nocy, spi gdzie mu wygodnie. To już staruszek, więc na względy w domu, i nie jest nigdzie zamykany.

Przetrzymanie dluzej wieczorem nic nie daje. Raz rano nie chcialy psy przyjsc do domu, to je zostawilam na dworze na godzine (mam dom z duzym ogrodem), jaki foch byl :)
 
 
Zoe 


Wiek: 27
Dołączyła: 28 Kwi 2005
Posty: 262
Skąd: krakow
Wysłany: Pon 06 Wrz, 2010 16:31 


przepraszam natalenka za niescislosci, ale ostatnioo na forum wpadam tylko na chwilkę i pobieżnie czytam.
jakos tak wywnioskowałam,wybacz jesli błednie.
_________________
 
 
natalenka 

Dołączyła: 04 Maj 2009
Posty: 343
Wysłany: Wto 14 Wrz, 2010 21:54 


"Rodzeństwo" Gibsona... Co zrobić, gdy nie uda się znaleźć tym 4em maluchom domów? :( Nie możemy ich zostawić... Co jeśli ta sytuacja będzie się powtarzać co rok, pół? Jesteśmy załamani, szkoda nam ich, a nikt póki co nie chce pieska :( Schronisko?
Póki co pytam znajomych, jutro porozwieszam ogłoszenia w pobliskich miejscowościach, ale wiecie jak to jest z kundelkami - nikt nie chce raczej... :cry:
 
 
Bas 


Dołączyła: 25 Paź 2007
Posty: 154
Skąd: znad morza
Wysłany: Wto 14 Wrz, 2010 22:04 


Niestety tak już jest z kundelkami, ludzie wolą psy rasowe:( Ja za to uwielbiam kundelki, ale do tego towarzystwa co mam nie może dołączyć jeszcze jeden.

No cóż, postarajcie się zrobić wszystko, żeby pieskom znaleźć nowy dom i co najważniejsze postarajcie się zrobić wszystko żeby złapać ich matkę i wysterylizować ją, no bo jak nie urodzi następnych psiaków u Was, to urodzi je tak jak urodziła Gibsona i sytuacja się będzie niestety powtarzać. Szkoda piesków.

A matka nie karmi tych psów?
_________________
Byłoby szczęściem móc uszy i inne zmysły tak zamykać jak oczy.
 
 
natalenka 

Dołączyła: 04 Maj 2009
Posty: 343
Wysłany: Wto 14 Wrz, 2010 22:07 


Bas napisał/a:
A matka nie karmi tych psów?

Karmi. Wiesz, ona oszczeniła nam się na ogrodzie w kwiatach takich dużych w zaroślach. Daliśmy jej taką beczkę, bo pada ciągle, umościlismy miękkim, przykryliśmy folią i zostawiamy jej 2x dziennie miskę z jedzeniem. Siedzi z nimi, ale jak tylko usłyszy nas, to wieje, nie ma szans aby ją złapać, taka dzika jest... Ale pomóc sobie da, to chociaż, że nie odrzuca pomocy...
 
 
Zielona 


Wiek: 23
Dołączyła: 24 Kwi 2007
Posty: 948
Skąd: Olesno/Kraków
Wysłany: Sro 15 Wrz, 2010 07:50 


Natalenka, a jakby dorzucić do jedzenia coś uspokajającego? Takiego jak się daje psom na podróż, żeby spały? Może łyknie....
_________________
"Kobieta musi mówić żeby wiedziała co myśli."
 
 
liska 


Wiek: 32
Dołączyła: 17 Cze 2008
Posty: 289
Skąd: Roten-town
Wysłany: Sro 15 Wrz, 2010 08:40 


Można jej chyba tez w jedzeniu podać antykoncepcję? Kotom się podaje...
_________________
Life is what happens when you have different plans



www.shapshaptravel.com
 
 
moona89 


Wiek: 22
Dołączyła: 28 Maj 2010
Posty: 79
Wysłany: Sro 15 Wrz, 2010 09:44 


natalenka, ja bym poszła do dobrego weterynarza i poradziła się jego. może coś wymyśli?
_________________
http://kulinarna.blogspot.com

 
 
natalenka 

Dołączyła: 04 Maj 2009
Posty: 343
Wysłany: Sro 15 Wrz, 2010 09:44 


O kurczę o tym nie pomyślałam! Póki mały nie próbują jedzenia to mogłoby się sprawdzić. Ale co wtedy z nią zrobić?
liska, ile taka antykoncepcja działa? Czy można świeżo po oszczenieniu? Dostanę takie preparaty u weta?
 
 
liska 


Wiek: 32
Dołączyła: 17 Cze 2008
Posty: 289
Skąd: Roten-town
Wysłany: Sro 15 Wrz, 2010 09:50 




natalenka, niestety nie wiem.... antykoncepcje u kotów stosuje się min w hodowlach, kiedy sterylizacja nie wchodzi w grę, ale średnio to jest dla kotów zdrowe.
O psach nie wiem. Może właśnie w jakiejś hodowli Ci podpowiedzą? Albo u dobrego veta?
_________________
Life is what happens when you have different plans



www.shapshaptravel.com
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Wersja do druku

Skocz do:  
Marzenia | Wiedźmaty Kociołek | dzikOń | Bydgoszcz

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
odwiedziny z innych stronstatystyki dzienne
Nakarm głodne dziecko - wejdź na stronę www.Pajacyk.pl




Popularne tagi
ulotka mercilonu  play  tabletki a zurawina  pominięcie  diane  haskovir  spóźnia  alkohol a działanie tabletek  widoczne  sylwia  śluz*  hemorectal  schizy ciążowe  viagra  traumeel  ula  ulotka cilest  krew z członka  zmiana yasmin na harmonet  hcg z krwi  ctlife  diazepam  opalanie się  flixonase  kupy  ciąża mimo tabletek  poltram  regulon  spóźniona tabletka  brak nawilżenia  antyandrogenne  niestrawnosc  ibalgin  niedobór żelaza  wątroba  analny  ból okres  bha  test  kto  wydzielina z pochwy  badania piersi  plamienia ze stresu  tisard  plemniki+w+penisie+po+wytrysku  arnika  yasminelle i antybiotyk  cyclo3  soczewki kolorowe  tabletki dopochwowe  infekcje  wołos  slim 15  pękła prezerwatywa  ból piersi  zapalenie mieszków włosowych  kwas foliowy  znieczulenie u dentysty  brak okresu tabletki  yuzpe okres  okres spóźniony  dziwne krwawienie  wrzodzianka  Jakie badania przed przepisaniem tabletek  singulair 5  wybielanie zębów  skrzepy  3 opakowania  6 dniowa przerwa w braniu  czerwone wino  nivea  gynoxin  facelle  aplikacja globulek  lipa  geraniol  brak libido  prawo jazdy  krople do nosa  eurespal  biżuteria  descreet  erdomed  hcg  ból sutków  augumentin a augumentin  tasiemiec  zapomniane tabletki  tabletka śniadanie  yasminelle libido  przesunięcie miesiączki  leczenie partnera  nietrzymanie moczu  agnieszka kowalewska-włas  potrzebuje  płyn do płukania  primolut  setaloft  bieliźnie  pęknięte naczynko 
Strona wygenerowana w 0.16 sekundy. Zapytań do SQL: 13