to w sumie też taki... hmm.... życiowy tekst
Nie jest może zbyt ambitny, ale mnie rozśmieszył, więc wam zapodam. Jeśli już było, to proszę za głośno na mnie nie krzyczeć....
Cytat:
Na rozkaz majora Mózga, generał Członek przeprowadził ofensywę na dolinę miłości znajdującej się w regionie uda przy podbrzuszu.
Major Rączka posłał na zwiad kapitana Paluszka, który po wstępnych oględzinach stwierdził, że teren jest górzysty i silnie zalesiony, a miejscami podmokły. Wobec takiej sytuacji terenowej major Rączka wydał rozkaz i zaatakował wieś Cyce, gdzie po zaciętej walce zdobył dwa wzgórza o wyjątkowym znaczeniu strategicznym. Po chwili odpoczynku miał się odbyć atak na najważniejszy punkt w dolinie miłości. Tutaj objął dowództwo generał Gołogłowy, wsparty przez dwa działa małego kalibru. Przed świtem generał Gołogłowy zajął pozycję przed wsią Cnota, skąd ruszył atak. Rozgorzała zacięta walka. Polała się krew i w ogniu walki zginął broniący swego posterunku porucznik Błonka, który jakiś czas stawiał opór generałowi Gołogłowemu. Gołogłowy wykazał niespodziewane umiejętności w manewrowaniu, atakował i wycofywał się zdobywając najgłębsze punkty w dolinie miłości. W ofensywie brał również udział pułkownik Śmietanka, który został schwytany w dziewięciomiesięczną niewolę. Zginął też kapitan Sztywny i objął dowództwo major Zwis. Ponieważ sytuacja była beznadziejna generał Gołogłowy został zmuszony do wycofania się do miejscowości Gacie w celu uzupełnienia i zmobilizowania nowych sił
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum